IV Nowotarskie Zimowe Zawody Balonowe o Puchar PCD SALAMI
resetpowiększdrukuj

Jak nie płacić za akcję ratunkową w górach

2015-07-20 //Wstecz
Jak nie płacić za akcję ratunkową w górachGodzina pracy ratownika z Horskiej Służby waha się od 35 euro do 79 euro -w zależności od stopnia trudności akcji. Czasami trzeba doliczyć koszty transportu: samochód terenowy - 1,2 euro /km, skuter śnieżny - 3,5 -4 euro/km, quad - 3,5 euro/km. Z kolei godzina lotu śmigłowca kosztuje 3-3,5 tys. euro.


Sezon turystyczny w pełni, nie tylko weekendy w górach ale i całe urlopy spędzamy pod Tatrami. Wielu z nas idzie po prostu w góry. Ich urok, tajemniczość oraz dreszcz emocji pociąga bardziej aniżeli leżenie plackiem nad morzem. I słusznie. Po dniach, tygodniach, miesiącach np. za biurkiem lub za kółkiem taka odrobina wysiłku na świeżym górskim powietrzu jest jak najbardziej wskazana, tym bardziej, że pogoda dopisuje.

Tatry 
 

Magia gór działa na każdego, nieraz bagatelizujemy ich surowość i niedostępność, co niestety wiąże się z groźbą nabawienia się kontuzji w najlepszym wypadku.

  • Każda wyprawa powinna być przemyślana, zaplanowana i konsekwentnie realizowana.
Zanim więc wyjdziemy gdziekolwiek ale najbardziej, gdy idziemy w Tatry, to musimy mieć na uwadze, że tam jest niewidoczna linia graniczna, która w pewnych sytuacjach może rzutować na cały nasz pobyt w górach. Tatry zwłaszcza słowackie może i wyglądem nie odbiegają od naszych polskich, ale tam już każda forma pomocy na jaką chcemy liczyć, gdy zdobywamy szczyty po tamtej stronie jest płatna. Pamiętajmy zatem o ubezpieczeniu górskim. Pomimo, że to niewielki wydatek, to może też uchronić nas przed olbrzymimi kosztami ewentualnej akcji ratunkowej. Lepiej zapłacić 3-4 zł , tak tylko tyle, za ubezpieczenie niż 20-30 tys. zł za akcję ratunkową.
Tatry

Tak to już jest, że na Słowacji akcja kosztuje, a akcje ratunkowe w polskiej części Tatr są bezpłatne. Tak nakazuje nasze prawo. Nieraz niepotrzebna brawura, brak elementarnej wiedzy o realiach górskich powoduje, że lekkomyślni turyści nie tylko narażają swoje ale i śpieszących im z pomocą ratowników. Wiele jest głosów, by wzorem naszych południowych sąsiadów przyjąć taki właśnie scenariusz niesienia pomocy w górach. Jak zatem jest u naszych sąsiadów? Jest zupełnie inaczej niż u nas.
 
 Tatry

Już za wyjście w teren ratowników na Słowacji musimy liczyć się z kosztami. Nie tylko Słowacy maja odpłatny system ratowania w górach ale również w krajach alpejskich, a więc w Austrii, Włoszech, Francji czy Szwajcarii, jest podobnie jak na Słowacji. Również tam , w których przezorny turysta wykupił stosowne ubezpieczenie koszty działania służb ratowniczych ponoszą turyści lub firmy ubezpieczeniowe.

Tatry 

Wiadomo, że kupno polisy nie uchroni nas od ewentualnego wypadku w górach a brak jej nie pozbawi nas ratunku ale dlatego bez ubezpieczenia nie ma się tam – na słowacką stronę co wybierać. Te wysokie ceny akcji ratunkowych są często jednym z najważniejszych aspektów, dla których turyści skłaniają się do kupna polisy. Przy koszcie takiej polisy sięgającym zaledwie kilku zł dziennie, gdy zaś jej brak poskutkować może obciążeniem nieroztropnego turysty rachunkiem opiewającym nawet na kilkanaście tysięcy euro, to wybór staje się oczywisty.

 Tatry
My na polskim rynku mamy też wiele firm ubezpieczeniowych, które oferują polisy wakacyjne. Są dostępne ponadto bardzo konkretnie spasowane do potrzeb ubezpieczenia, które obejmują wędrówki wysokogórskie czy wyprawy wspinaczkowe etc.

Konieczność posiadania polisy podczas wędrówki w góry potęgowana jest również i tym, że w polskich Tatrach jest dużo szlaków, które częściowo przecież przebiegają po słowackiej stronie.

No chociażby popularny szlak przez Czerwone Wierchy miejscami biegnie nawet kilkadziesiąt metrów za granicą polsko-słowacką. To wystarczy, by w razie nieszczęścia kompetentni do niesienia pomocy byli ratownicy z Horskiej. Jak informują polscy przedstawiciele służb ratunkowych -polscy ratownicy pomimo, że odbierali telefony od turystów, którzy doznali urazu i na tym szlaku, ale już po słowackiej stronie, to jednak musieli interweniować ich koledzy z Horskiej Służby.

Tatry słowackie 
Jak informują media -Tatrzański Park Narodowy rozważa, by już w przyszłym roku powrócić do pomysłu sprzedawania dodatkowych ubezpieczeń wraz biletami wstępu na szlaki po polskiej stronie. Tego typu ubezpieczenie obejmie sporty określane np. mianem wysokiego ryzyka: - wspinaczkę wysokogórską i speleologię przy użyciu sprzętu asekuracyjnego - kolarstwo górskie - uczestnictwo w wyprawach, w których wymagane jest użycie specjalistycznego sprzętu związanego z ekstremalnymi warunkami klimatycznymi (w górach powyżej 2500 m n.p.m.). W pakiet ubezpieczenia rozszerzonego wejdzie również zakres ubezpieczenia z pakietu podstawowego.
 
Tatry słowackie 
 A jakie są koszty akcji ratunkowej na Słowacji?
  • Godzina pracy ratownika waha się tam od 35 euro do 79 euro -w zależności od stopnia trudności akcji.
  • Czasami trzeba doliczyć koszty transportu: samochód terenowy - 1,2 euro /km,
  • skuter śnieżny - 3,5 -4 euro/km, quad - 3,5 euro/km.
  • Z kolei godzina lotu śmigłowca kosztuje 3-3,5 tys. euro.
  • Prościej zaplanować wyprawę i wykupić polisę, gdy trasa wycieczki przebiega po słowackiej stronie Tatr.

Nadal liczone są w setki interwencje i akcje ratunkowe po polskiej stronie Tatr. Nieuniknione przy tym są kontuzje, urazy a wielu z nich można by jednak uniknąć, gdyby nie brak wyobraźni i zdrowego rozsądku. Ratunek w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia może nam umożliwić nasz telefon komórkowy, gdzie zainstalowana aplikacja ratunkowa zmaksymalizuje szanse dotarcia pomocy na czas.

 Tatry

Gdy masz smatfona więc wgraj aplikację mobilną, która namierzy Cię gdy zgłosisz potrzebę niesienia Tobie lub innym osobom pomocy. To jedna z tych rzeczy, którą powinien mieć każdy wybierający się w góry, poza zdrowym rozsądkiem.

Pomyślmy, skoro po słowackiej stronie skalkulowano koszty niesienia pomocy i są co tu ukrywać porażające, to przecież i nasz TOPR ale i GOPR nie działa w próżni. Możemy zrobić wiele, by te koszty zminimalizować a przy tym by akcje były szybsze i nie będą wymagać udziału w nich wielu ratowników, aby np. przeszukiwać teren.

RATUNEK w górach 
 
  • Aplikacja mobilna Ratunek jest jedyną zaaprobowaną i dołączoną do systemu powiadamiania o zgłoszeniu wypadku używanego przez Ochotnicze Służby Ratownicze.

Pobyt w górach ma to do siebie, że wędrując nie zawsze należycie orientujemy się gdzie jesteśmy. Niedawno wydana została aplikacja "Szlaki TPN", którą opracował i wdrożył zespół jednego z serwisów turystycznych. Pozwala ona m.in. na przeglądanie informacji o szlakach wraz z dynamicznymi mapami, ma dostęp do informacji o ciekawych miejscach, umożliwia wysłanie sms, ewentualnie e-mail z informacją o naszej aktualnej lokalizacji do dowolnej osoby z listy kontaktów, by uspokoić lub poprosić o pomoc.

Aplikacja RATUNEK 
 

"Twój Tatrzański PN" został teraz nieco zmodyfikowany tak pod względem zawartości jak i funkcji aplikacji mobilnej "Szlaki TPN. Można ją za darmo ściągnąć ze strony internetowej GOPR-u oraz sieci Plus. W razie zabłądzenia, doznania urazu czy innej sytuacji wymagającej interwencji ratowników, turysta nie będzie musiał nawet dzwonić na numer alarmowy GOPR-u. Wystarczy nacisnąć przycisk a dyżurny GOPR-u automatycznie otrzyma wówczas na swoim komputerze zgłoszenie wraz z dokładną lokalizacją osoby, która to zgłoszenie wysłała.

 Twój TPN

Co ważne -aplikacja mobilna ma swoim zasięgiem objąć całe polskie góry - od Sudetów po Bieszczady. Do tej pory ratownicy posiłkowali się anachronicznym systemem i mogli w najlepszym razie próbować namierzyć turystę za pomocą stacji, do których logowała się komórka takiej osoby - jeśli była w zasięgu.

Aplikacja umożliwia dyżurnemu ratownikowi:

  • podgląd stanu naładowania baterii wzywającego pomocy turysty i dzięki temu będzie wiedział, jak długo będzie możliwy z nim kontakt,
  • dostęp do kontaktów zapisanych w jego telefonie, aby można było powiadomić znajomych czy rodzinę o sytuacji,
  • a także do informacji wpisanych wcześniej w komórkę przez dzwoniącego, m.in. jego grupy krwi, branych lekach, uczuleniach itd.

Jednym wpisem można pomóc ratownikom. Działa to w ten sposób, że przed planowanym wyjściem w góry turysta:

  • wysyła SMS pod specjalny numer, podając w nim możliwie dużo szczegółów dotyczących swej wycieczki, a także orientacyjną godzinę powrotu,
  • jeśli o wskazanym czasie nie wyśle się kolejnego SMS-a z informacją o powrocie, system automatycznie powiadamia ratowników.

Czy zatem nadużyjemy zatem dobrego obyczaju, gdy powiemy, że nie mieć tego w telefonie,

a iść w góry,

to jak skakać z samolotu,

zapominając o spadochronie.

System już jest, teraz tylko trzeba aby turysta zechciał pomóc sobie sam- a niewiedza turystów komplikuje akcje poszukiwawcze, wydłuża czas ich trwania, narażając ich na trwałe kalectwo lub coś z goła gorszego, no i kosztuje.

Zapamiętaj też numer ratunkowy TOPR i GOPR - 601 100300.

  • Więcej na ten temat oraz jak i skąd pobrać aplikacje dowiemy się na stronie http://tpn.pl/zwiedzaj/aplikacje-mobilne

 

  • Więcej o walorach opisywanych miejsc oraz innych atrakcjach z gór na weekend i wakacje dowiesz się czytając nasze artykuły: 

 
 
 
Podhale Przewodnik

Podhale Noclegi

Podhale Restauracje

Góry zdjęcia

 Liczymy na Państwa fotografie z Waszych wojaży po górach.

Skomentuj i podziel się tym artykułem z innymi na  - dziękujemy.

 Opracowano z wykorzystaniem doniesień dostępnych na www.gazetakrakowska.pl
 Jacek Grzesiak

 


Rozkład jazdy


Noclegi

Willa u KośleWilla u Kośle
Zakopane / Nocleg
Willa u Kośle zaprasza.
Dom Wczasowy TulipanDom Wczasowy Tulipan
Zakopane / Nocleg
Dom Wczasowy„Tulipan”znajduje się w spokojnej i cichej dzielnicy Zakopanego.
Villa Toscana Bed&BreakfastVilla Toscana Bed&Breakfast
Murzasichle / Nocleg i Restauracja
To jedyne miejsce na Podhalu, które zabierze Cię swoim wystrojem ...
Restauracje

Restauracja LechaletRestauracja Lechalet
Murzasichle / Restauracja
Legendarna rzekomo włoska knajpa założona przez góralkę po powrocie z Włoch
Pensjonat Pizzeria AmicusPensjonat Pizzeria Amicus
Zakopane / Nocleg i Restauracja
Amicus położony jest w spokojnej okolicy, w sąsiedztwie popularnych szlaków.
Karcma U WróblaKarcma U Wróbla
Bukowina Tatrzańska / Restauracja
"Karcma u Wróbla" to 80 lat tradycyjnej domowej kuchni.

Warto przeczytać

E-kartki góry