IV Nowotarskie Zimowe Zawody Balonowe o Puchar PCD SALAMI
resetpowiększdrukuj

Trzy dni na Podhalu a atrakcji niemało

2015-05-18 //Wstecz
Trzy dni na Podhalu a atrakcji niemałoDrogi i ścieżki Podhala po zimie zaroiły się rowerzystami, którzy na wiele sposobów wykorzystują niezwykłe możliwości jakie są tu do dostępne a zorganizowane Joy Ride BIKE Festival w Kluszkowcach było wyjątkowym trzydniowym świętem ludzi kochających połączenie sportu i natury.

Rusz się po zimie, tak można jednym zdaniem nawiązać do oferty turystycznej Podhala i okolic.

Widok z Góry Wdżar

W przeciągu trzech dni – od piątku do niedzieli w Kluszkowcach na pograniczu Podhala i Spiszu zaroiło się od miłośników rowerów, którzy zawojowali tę uroczą góralską miejscowość, czyniąc tą spiską miejscowość na ten czas stolicą górskich sportów rowerowych.

Kluszkowce

Młodzi ludzie obojga płci zawładnęli okolicą, niosąc ze sobą to co ich wiekowi jest naturalne -optymizm, radość z życia, sportową ambicję, chęć rywalizacji, odwagę. 

Kluszkowce - uczestnicy Joy Ride Bike Festival

Widok wielkiej rzeszy nieraz bardzo młodych ludzi, którzy dosiadłszy swoich dwukołowych przyjaciół w oryginalnym rynsztunku, budzi podziw i szacunek. Roześmiane twarze, pełne pozytywnej egzaltacji wypowiedzi, humor ale i nieszablonowy sposób zachowania stale towarzyszą im nawet, gdy zdarzy się bolesny upadek.

Zjazd z Góry Wdżar

Ciekawa trasa downhillowa wymaga nie byle jakich umiejętności. Oprócz odpowiedniego roweru potrzebne są rozwaga, opanowanie i koncentracja na trasie, który pełen jest ciekawostek i zagadek. Próbne przejazdy mają za zadanie poznanie trasy, ocenę jej stanu i własnych umiejętności.

Na górze Wdżar

Duża dawka ruchu na tak zaawansowanym szlaku i to po zimowym lenistwie, może jednak skutkować zakwasami, a nawet bolesnymi kontuzjami. Niezbędna jest więc dobra kondycja. Nierówne podłoże trasy, pełne korzeni, kamieni i dołków wymaga nie byle jakiej siły w rękach. Podczas jazdy na rowerze pracują nie tylko nasze dolne partie ciała ale i ręce. 

Na górze Wdżar

Niejeden z uczestników festiwalu Joy Ride spędził godziny na siłowni i basenie, które pozwoliły wzmocnić także mięśnie brzucha, grzbietu czy ramion, które odpowiadają za amortyzację wstrząsów podczas tak ekstremalnej jazdy.

Trasa downhill Kluszkowce

Rower do takich wyczynów wymaga też nie byle jakich zabiegów, by sprostał trudom turnieju. Konieczne było zatem sprawdzenie kół i opon. Nawet najmniejszy luz czyni, że nie są stabilne, a jazda na rowerze staje się niebezpieczna. Nisko osadzone siodełko nie służy raczej do podróżowania na siedząco.

Trasa downhill Kluszkowce

Każdy szczegół roweru wymaga naszej uwagi, a stan łańcucha jest tu niezwykle ważny. Dotyczy to nie tylko rowerów wyczynowych, to jak nam się będzie jechało w dużej mierze zależy od sprawności tego elementu roweru. Podstawą sprawą jest dokładne usunięcie starego smaru i większych zabrudzeń za pomocą benzyny ekstrakcyjnej. Oczyszczony łańcuch należy odtłuścić. Leżakowanie w plastikowym pojemniku i zalany benzyną przyniesie pożądane efekty. Po wyjęciu łańcucha pozostawmy go do wyschnięcia. Suchy smarujemy specjalnym olejem do łańcuchów a dodatkowo wpuszczona kropla w każde ogniwo tylko poprawi jego ogólną kondycję. Założywszy łańcuch należy zakręć pedałami, aby olej równomiernie się po jego ogniwach rozprowadził.

W Kluszkowcach

Jak zwykle niezwykle ważne jest dokładne sprawdzenie hamulców rowerowych. To od nich stanu zależy, czy zjeżdżając z górki nie wylądujemy aby na pazurki. Dbałość o rower zaowocuje jego bezawaryjną eksploatacją.

Kluszkowce

Obserwując wyczyniających zadziwiające rzeczy na rowerach uczestników zmagań na górze Wdżar niechybnie nasuwa się myśl, że do sezonu przygotowywali się niezwykle starannie. Poziom kondycji osiągnęli po należytym wzmocnieniu i przeglądzie „dwóch kółek”, co spowodowało, że gotowi na rozpoczęcie sezonu rowerowego zjawili się do Kluszkowiec. My ze swej strony możemy podpowiedzieć, że pierwsze wiosenne trasy nie mogą być zbyt długie i intensywne. Siadając na siodełko naszego roweru podziwiajmy budzącą się do życia przyrodę i bawmy się dobrze, bo o to tu przede wszystkim chodzi.

Wjazd na górę Wdżar

Najbardziej jednak charakterystycznym elementem wyposażenia zawodnika na trasie downhillowej jest kask. To wielce zmyślne i ciekawe urządzenie. Ma nie tylko chronić głowę ale jest miejscem, gdzie mocuje się specjalną kamerkę, która utrwala indywidualne wyczyny zawodnika, pozwalając mu potem na dogłębną analizę zastosowanej taktyki. Dla każdego ale i zwykłego rowerzysty jednakże noszenie kasku może uratować życie. 

zjazd z góry

Pełna wyboi droga, nisko zawieszone gałęzie gęsto rosnących drzew stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia. To samo dotyczy tych, którzy na rowerze raczej jeżdżą turystycznie, nie są bowiem w stanie wyeliminować realnego zagrożenia upadkiem lub zderzeniem. Kask nie jest też dostatecznym zabezpieczeniem przed tego typu sytuacjami. 

Rowerzysta na szlaku

W rzeczywistości poważnych urazów głowy można dostać i w kasku, ale wydaje się, że ogólne korzyści dla zdrowia z jazdy na rowerze w tym zabezpieczeniu przewyższa to niewielkie ryzyko.

Trasa downhill Kluszkowce góra Wdżar

Dobrze dobrany strój podnosi nie tylko wygodę jego użytkownika ale co widoczne jest podczas takich jak te chociażby zawody, wyróżnia zawodnika spośród całej masy innych, podrywa publiczność do dopingu. Plejada strojów jest tak bogata jak nasza wyobraźnia i tylko od nas samych zależy, co wdziejemy na siebie. 

Wjazd na górę Wdżar

Warto pamiętać, żeby kupiona odzież wyposażona była w elementy odblaskowe, co poprawi naszą widzialność przez innych. Odbijające się w promieniach majowego słońca odblaski pozwalają dostrzec jadącego po krętej ścieżce górskiej rowerzystę. 

Downhill'owiec

Niezwykłe widowisko jakim jest jazda po torach downhillowych, które charakteryzują się dużą różnorodnością, sprawiają, że i tym razem przez Podhale przewaliły się rzesze niezwykle sympatycznych młodych ludzi-rowerzystów, którzy za cel mieli Kluszkowce. 

Kluszkowce

O ile rower wyczynowy nie ma potrzeby posiadania świateł, czy dzwonka, to już ten turystyczny aby być w zgodzie z przepisami ruchu drogowego, a te stanowią, że musi mieć:

- światło pozycyjne przednie o barwie białej lub żółtej selektywnej,
- światło pozycyjne tylne barwy czerwonej - może być migające,
- światło odblaskowe tylne czerwone o kształcie innym niż trójkąt,
- przynajmniej jeden sprawnie działający hamulec,
- dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nie przeraźliwym dźwięku.

Okolice Kluszkowiec, Czorsztyna zaroiły się od entuzjastów zdrowej rywalizacji, pełnych młodego ducha i żądnych przygód i szlachetnych uniesień. 

Kluszkowce

Te połączenie gór, lasów, łąk i wody stanowi niezwykłą otoczkę dla tak ciekawej i wszechstronnej rywalizacji. Przez drogi Spisza sunęła więc kawalkada samochodów obładowanych sprzętem rowerowym, gdyż imprezie towarzyszyła też giełda sprzętu a oferta była wielce bogata. Zainteresowanie było co oczywiste duże. 

Kluszkowce

Gdy jedni fascynują się ekstremalnym wykorzystaniem roweru, to inni preferują raczej nieco bardziej turystyczny aspekt wykorzystania tego wielce pożytecznego wynalazku. Sama okolica też zachęca do przejechania uroczymi szlakami mając na horyzoncie Tatry, Pieniny czy Gorce. Połyskująca w dole tafla Jeziora Czorsztyńskiego dodatkowo podnosi walory widokowe trasy, której szczegóły przedstawiamy poniżej.

Na Spiszu

Wyprawę tę najlepiej rozpocząć z Kluszkowiec drogą 969 obierając azymut na Czorsztyn ( 49°26′N 20°19′E ), który opada ku brzegom jeziora, tworząc wielce urokliwe zakątki. Liczne pensjonaty, kwatery i hotele oddają turystyczny klimat wsi. Uwagę przyciągają ruiny XIV w. zamku, wzniesionego przez tego co zastał Polskę drewnianą a pozostawił murowaną. Z zachowanej nieźle Baszty Baranowskiego rozpościera się znakomity widok na panoramę Pienin, a odbijający się w toni jeziora zamek, niejednego fotografa już natchnął.

Jezioro Czorsztyńskie

W Czorsztynie niebieskim szlakiem kierujemy się na przełęcz Osice do Sromowiec Wyżnych (49° 24′ 20″ N, 20° 20′ 26″ E). Jadąc koroną zapory przejedziemy obok Jeziora Sromowieckiego- tak nazwano zbiornik wyrównawczy. Droga poprowadzi nas ku granicy, a tu napotkamy zespół rekreacyjny Polana Sosny. Cała ta osada należy do spółki Zespół Zbiorników Wodnych "Niedzica".To również miejsce złożone z zabytkowych obiektów architektury Spisza, jak chociażby chata z Kir, dwór z Grywałdu.

Okolice Czorsztyna

Rozkoszując się wspaniałymi krajobrazami, wzdłuż brzegów jeziora, przygotujmy się do pokonania pierwszej górskiej premii na trasie naszej wyprawy. Zwieńczeniem tego wysiłku będzie jednak owocne dotarcie na stok wzniesienia, gdzie nad okolicą góruje pochodzący z XIV w. zamek w Niedzicy (49°24′29″N 20°18′02″E). 

Wnętrze zamku w Niedzicy

Była to węgierska strażnica na polsko-węgierskiej granicy. Pomieszczenia zamku, oprócz typowo muzealnych z bogatym zbiorem eksponatów, to też hotel i kawiarnia. Jako, że w zamku ponoć straszy, wrażliwych na tego typu przeżycia ostrzega stosowna tabliczka. Otoczenie zamku stanowi szereg ciekawych i wartych obejrzenia dóbr zamkowych jak chociażby Leśniczówka, spichlerz zamkowy czy grobowiec znamienitej rodziny ostatnich właścicieli zamku Salomonów.

Spisz

Tu w zamkowej skały, koryto Dunajca przegradza zapora, spacer po której dostarcza niezapomniane wrażenia wizualne. Widoczne są z dala kąpieliska i plaże, które w porze letniej oferują możliwość aktywnego wypoczynku nad brzegiem zbiornika. Są one wypełnione wówczas i kąpiącymi się ale i uprawiającymi wszelkiej maści sporty wodne Turystami.

 Spływ kajakami

Kontynuując dalej wycieczkę, obieramy kierunek na Falsztyn ( 49°25′39″N 20°16′27″E), dotrzemy tam pokonując kolejną górską premię na naszej trasie, podjazd na wzniesienie Pienin Spiskich. Stąd ujrzymy górującą nad Pieninami Spiskimi-Górę Wdżar.

Widok z góry Wdżar

Wyjeżdżając z Falsztyna pokonujemy widokowe łąki i docieramy do Frydmanu (49°26′55″N 20°13′40″E) , i jeśli chcemy zapoznać się z tą ciekawą wsią, a warto,to kierujemy się do jej centrum.Ujrzymy tam pochodzący z XVI w. dwór ochronny rodziny Horvathów. Do samego dworu nie wejdziemy, to obecnie prywatna posiadłość, ale właściciele udostępniają np. do zwiedzenia frydmańskie piwnice winne. Są tu dwa poziomy sklepionych specjalnych komór. Ponadto we wsi znajduje się XIV wieczny kościół ze słynną renesansową attyką, w formie tzw. jaskółczego gniazda.

Spisz

Opuszczając Frydman poruszamy się po wale Zbiornika, aby za mostem skręcić na Dębno (49°28′00″N 20°12′30″E). Znajduje się tu wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO kościół pw.Św. Michała Archanioła. Obiekt niezwykle ciekawy, warty, by poświęcić mu nieco uwagi.

 Dunajec-widok z Trzech Koron

Z Dębna drogą 969 docieramy do wsi Maniowy, to nowa stosunkowo wieś, z bardzo jednolitą zabudową, gdyż stara jest pod taflą wody Jeziora Czorsztyńskiego. Przez wieś przemkniemy szybko i obieramy kierunek na wieś Mizerna. Pokonując kilka naprzemiennych podjazdów i zjazdów, a widoki są niesamowite, co zwiększy przyjemność jazdy.

Spisz

I tak docieramy do Kluszkowiec (49°28'N 20°18'E) przejeżdżając przez most przerzucony przez potok Kluszkowianka.

Kluszkowce to pochodząca już z XIII wieku wieś. Jej lokalizacja w dolinie potoku Kluszkowianka, w gorczańskim Paśmie Lubania, przyczyniła się do tego, że już z początkiem XX wieku była popularną wioską letniskową. Jej walory wzrosły z chwilą powstania zbiornika czorsztyńskiego. Obiektów turystycznych jest sporo. U wylotu Kluszkowianki m.in.powstało centrum sportów wodnych z przystanią dla jachtów i wypożyczalnią sprzętu wodnego. Dla sympatyków nart zimą na zboczach góry Wdżar wznoszącej się 767 m n.p.m. usytuowano Ośrodek Narciarski Czorsztyn-Ski. Ta góra to też dajka andezytowa,bo od 1870 roku istniał tu kamieniołom eksploatujący skałę plutoniczną – andezyt.

Czorsztyn-ski

Urok Pienin z pewnością zachwyci niejednego entuzjastę aktywnego wypoczynku. Brak własnego roweru nie stanowi żadnej przeszkody. Dla chętnych by wypróbować pienińskie trasy rowerowe można go wypożyczyć np. w Schronisku PTTK Trzy Korony (49°24′18,7″N 20°24′40,4″E). 

Pieniny

W ofercie są m.in.25 nowe rowery marki Giant. Fachowa obsługa pomoże w dobraniu odpowiedniego roweru. Schronisko czynne jest od 08:00 do zmroku. Położone jest przy szlaku prowadzącym na najsłynniejszy pieniński szczyt-Trzy Korony.

 

O tym jak dojechać w opisywane miejsca i skutecznie ominąć zakopiankę informujemy pod linkami:

Polecamy też lekturę tekstów o Pieninach i Podhalu

Przewodnik po Podhalu [atrakcje turystyczne]
Podhale Przewodnik

Tanie noclegi na Podhalu
Podhale Noclegi

Restauracje na Podhalu
Podhale Restauracje

E-kartki i zdjęcia z gór
Góry zdjęcia

Liczymy na Państwa fotografie z Waszych wojaży po Podhalu. Najciekawsze wezmą udział w konkursie z nagrodami.
Skomentuj i podziel się tym artykułem z innymi na  - dziękujemy.

Jacek Grzesiak

 


Rozkład jazdy


Noclegi

WILLA MARTAWILLA MARTA
Szczawnica / Nocleg i Restauracja
To najciekawszy budynek pod względem architektonicznym w Szczawnicy.
Hotel Góralski RajHotel Góralski Raj
Nowy Targ / Nocleg
Hotel został wybudowany w 2004 roku w wysuniętym na północ zakątku Nowego Ta
Hotel LitworHotel Litwor
Zakopane / Nocleg i Restauracja
Kameralny, luksusowy, butikowy hotel w Zakopanem…
Restauracje

Karczma AngelikaKarczma Angelika
Murzasichle / Restauracja
Szałas regionalny. Organizujemy pieczenie barana, prosiaka przy muzyce.
Karcma ZapiecekKarcma Zapiecek
Zakopane / Restauracja
Kapela góralska umila każdy wieczór.
Sałasie HolnySałasie Holny
Zakopane / Restauracja
Karczma Regionalna, kuchnia góralska, kuchnia tradycyjna polska

Warto przeczytać

E-kartki góry