IV Nowotarskie Zimowe Zawody Balonowe o Puchar PCD SALAMI
resetpowiększdrukuj

Niematerialne dziedzictwo kultury Podhala na liście UNESCO

2015-03-26 //Wstecz
Niematerialne dziedzictwo kultury Podhala na liście UNESCOJuż wkrótce Skalne Podhale z bogatymi zwyczajami i obrzędami ludowymi regionu, które głęboko są zakorzenione w obyczajowość mieszkańców i gdzie zwyczaje tworzą pewną i nadal kultywowaną kulturę, na liście UNESCO.


Kulturą Podhala zachwycają się Goście, którzy przybywając w góry widzą oraz słyszą śpiew, muzykę, taniec i gwarę, która zachwyca, zadziwia i pobudza. Regionalizm górali podhalańskich ma obecnie szansę znaleźć się na liście niematerialnego dziedzictwa kultury UNESCO. Z taką propozycją mają wystąpić środowiska akademickie pod koniec maja w Zakopanem podczas ogólnopolskiej konferencji folklorystów. Nie trzeba być specjalistą, by "Niematerialne dziedzictwo Podhala” które jest szalenie bogate, uznać za warte wpisania na listę UNESCO. Kultura podhalańska, która od pokoleń tradycyjnie jest pieczołowicie kultywowana, ma szanse, by jako pierwsza w Polsce trafić na tą prestiżową listę. Z taką opinią wystąpiła niedawno dyrektorka Muzeum Tatrzańskiego - Anna Wende-Surmiak. Dobro, jakim jest cała spuścizna mieszkańców Podhala, to nie tylko prestiż, ale też unaocznienie społeczności lokalnej, żeby ochraniała swoje chlubne tradycje kultywując je.


Inicjatorem konferencji "Kultura ludowa w działaniu", która odbędzie się w Zakopanem 30 i 31 maja jest Muzeum Tatrzańskie. Podczas tej konferencji jej uczestnicy mają zastanawiać się, nad obecnym znaczeniem kultury ludowej i co istotne, czy nadal rozwija się czy przeżywa stagnację. Na tym spotkaniu nastąpi zderzenie myśli teoretyków, praktyków i samorządowców, w tym animatorów kultury z Warmii i Mazur.Wszyscy oni z racji swoich pozycji w lokalnych społecznościach powinni szczególnie dbać o stan kultury ludowej, stwarzając jej normatywne formy do dalszego trwania.

 


Podczas spotkania można się spodziewać, że padną szczegółowe propozycje, które z elementów niematerialnej kultury Podhala należy wpisać na listę UNESCO i co najważniejsze-jak osiągnąć ów cel.Nie wszystko kwalifikuje się by zostać wpisanym na listę UNESCO, tego zaszczytu zapewne doznają te z nich, które są najbardziej zagrożone, i które z tego powodu trzeba objąć szczególną ochroną. Pomysłodawcy obecnej koncepcji poszerzenia listy UNESCO o niematerialne dziedzictwo kultury Podhala, mając na uwadze wcześniejsze zaprzepaszczenie szansy wpisania na listę materialnego dziedzictwa UNESCO - zabytków Zakopanego, gdyż pejzaż urbanistyczny miasta uległ trwałym zniekształceniom, teraz skrupulatnie ocenia i weryfikuje szanse, i zagrożenia.

 


Niezbędnym dla pozytywnego wyniku całego przedsięwzięcia jest, by wspólnie wystąpić do Narodowego Instytutu Dziedzictwa, co też MuzeumTatrzańskie razem z grupą przedstawicieli tradycji góralskich jeszcze w tym roku zamierza uczynić.Następnym krokiem będzie wystąpienie do UNESCO o wpisanie kultury góralskiej na międzynarodową listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości.

Jak dotąd, na liście Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO znajdują się 282 pozycje, ale jak dotąd nie ma na niej pozycji polskiej. Swoją reprezentację na liście ma sąsiednia Słowacja, która od 2005 r. na tą listę wpisała muzykę wykonywaną na fujarze pasterskiej, z której przecież słynie Słowacja.No mało o tym ktokolwiek wiedział, ale dzięki tej liście już wie.

 


Lepiej z polskiego punktu widzenia prezentuje się lista Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, na której znajduje się 981 obiektów, w tym aż z nich 14 w Polsce, które zawierają m.in. krakowskie Stare Miasto, zamek w Malborku, kopalnię soli w Wieliczce czy drewniane cerkwie, w tym te z Podhala a ostatnio z Dębna.

 

Dębno

Nazwa UNESCO pochodzi od pierwszych liter nazwy: United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization co po polsku oznacza Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury. Organizacja zrzesza 194 państwa.

UNESCO Małopolska

 

 

Historia ludzkości, to lista dokonań i zaniechań, zwycięstw i klęsk. Obyczajowość ludowa jest zagadnieniem niezmiernie ciekawym. Dla należytej oceny i zrozumienia istotnych i zachowanych nadal fragmentów dawnych wierzeń, wiedzy i praktyk magicznych, których źródeł należy poszukiwać w archaicznej wiedzy i wierzeniach pogańskich, musimy mieć świadomość, że to zwycięzcy piszą historię, co najdosadniej widać na przykładzie liczących dwa tysiące lat dokonań Kościoła, które wytępiło liczne dawne zwyczaje bez śladu, inne zmodyfikowało przywłaszczając działanie i znaczenie.

Najbardziej owe zwyczaje, tradycje, wierzenia objawiają się w czas nadchodzących świąt i innych rytualnych wydarzeń. Obecnie nastaje moment, gdy z nową siłą ukażą one swoje przesłanie, które wywodzi się z pradawnych lat, przenikając się wzajem - stare-pogańskie, nowe-chrześcijańskie.

Korzenie zbliżających się wielkimi krokami Świąt Wielkanocnych bardzo mocno tkwią w pogaństwie. Wspomina o tym katolicka encyklopedia "The Catholic Encyclopedia"-"Do świąt wielkanocnych przeniknęły liczne pogańskie zwyczaje obchodzone dla uczczenia powrotu wiosny. Jajko jest symbolem odradzania się życia wczesną wiosną, a zając to symbol pogański związany z płodnością."


Jaja wielkanocne

 

W nadchodzące Święta Wielkanocne na Podhalu w Niedzielę Palmową święci się w kościele palmy, które są wiązkami gałązkami wierzbowymi z pączkami i zwane bazickami, które podczas orki wkładano taką gałązkę święconą pod pierwszą skibę na oranym właśnie zagonie. Byt kształtował świadomość i tak w okresie Wielkiego Tygodnia post był bardziej zaostrzony bowiem w piątek nie jadano absolutnie nic. Wśród ludu popularna była powiastka, że bogaci poszczą od mięsa, a biedni od tego co mają.

 


Z kolei w Wielki Czwartek, zanim w kościele poruszono dzwony, kobiety co sił siały kapustę. Powód był prozaiczny i uświęcony od wieków - jeżeli zdążyły to zrobić przed uśpieniem dzwonów, to główki kapusty będą dorodne, duże i twarde.

 

Swój niezwykle ciekawy rytuał miał Wielki Piątek, w którym był zwyczaj mycia się wodą nazywaną, że jest nie ośpiewana przez ptaszki. Taką wodę trzeba było przynieść przed świtem, nim ptaszki zaczną swój śpiew. Była to zazwyczaj bardzo zimna woda z potoku, w której trzeba było się umyć.

Kolejny dzień to Wielka Sobota, kiedy są święcone pokarmy nazywane świynceliną. W koszyku wyplecionym, co ważne z korzeni jałowca, układano bochenek chleba oczywiście własnego wypieku, sól, masło, wędzoną słoninę, kiełbasę, korzeń chrzanu, jajka barwione w łupinach cebuli, baranka z masła lub sera owczego a wszystko przyozdabiano gałązkami mirtu lub jafrem. Wielkanocny koszyczek to symbol dostatniego, na miarę możliwości, stołu. Pięknie dekorowany, z dumą wystawiany na stole do święcenia, musiał rywalizować z innymi mu podobnymi. I chociaż nikt niczego nie wyróżniał, to koszyczek symbolizował status jego właściciela. Pomysłowość dekoratorów zaskakuje do dziś, a status czyli to co składa się na zawartość koszyczka raczej niczym się nie wyróżnia. Przydałby się impuls, który pobudziłby wyobraźnię i odstąpił od dominującej i nużącej sztampy.


Przyniesiona poświęcona woda, czego dokonano w kościele, do domu do dziś znajduje zastosowanie w wielu praktykach zwyczajowych, gdyż kropi się nią inwentarz, owce przed wyjściem na wypas, cały zaprzęg przed wyjazdem w pole do pierwszej orki i siewu. Również z poświęconego wówczas ognia umieszczano węgielki na izbie pod strzechą, by chroniły dom przed uderzeniem pioruna.

Drugi dzień świąt to znany na cały kraj lany poniedziałek czyli tzw. śmigus-dyngus, co oznacza wzajemne polewanie się wodą.Dawna tradycja nakazywała, by ludzie, którym nie odpowiadało takie lanie po prostu wykupywali się od niego. Dopuszczalny był poczęstunek wódką, ciastem ewentualnie święconym jajkiem z koszyczka. Dzisiaj raczej nie słyszy się o wykupie, a polewanie wodą przeobraziło się miejscami w ekscesy o chuligańskim zabarwieniu, jak chociażby wylewanie w tramwajach, autobusach, samochodach wiader wody na obecnych tam ludzi. To co kiedyś było traktowane jest jako forma zalotów, czyli przychylności, obecnie ma raczej patologiczny charakter, ale na szczęście dotyczy to przede wszystkim dużych miast. To poniedziałkowe oblewanie miało swój głębszy sens, dokonywano w ten sposób oczyszczania duszy i przypominano, że woda jest konieczna do życia.


Górale żyli z wypasu owiec i popularne na Podhalu obrzędy pasterskie rozpoczynano w okresie świąt Wielkanocnych już w Niedzielę Palmową. Wówczas to bacowie święcili palmy zrobione z gałązek wierzby i jałowca. W Wielki Piątek z krzewów jałowca ścinano czubki i święcono z jedzeniem w Wielką Sobotę. Ta święcona zieleń służyła do okadzania owiec, koszarów i szałasów.Baca, który zawierał umowy z gazdami, przyjmował od nich owce na wypas. Zamykał też owce w kosarze podwójnym łańcuchem z kłódką. To zamknięcie łańcuchem miało głębsze znaczenie. Oznaczało ono, że jak ogniwa łańcucha są nierozerwalnie związane, tak niewzruszone musi być stado owiec na hali, a ludzie połączeni niczym ogniwa łańcucha, wspólną troską darzą każdą powierzoną im sztukę.

 

 

Słowo pisane ma swoją moc. Odkąd niejaki Gutenberg wynalazł druk, piśmiennictwo i literatura weszły pod strzechy. Ta praca od podstaw, to wielki wkład w przekazywanie tradycji, zwyczajów. Niedawno ukazał się pierwszy z zapowiadanych dziesięciu tomów "Ilustrowanego leksykonu gwary i kultury podhalańskiej", którego autorem jest prof. Józef Kąsia. Bieżąca publikacja zawiera hasła rozpoczynające się od liter A i B. Leksykon jest pierwszą tak obszerną monografią słownikową dotyczącą jednego regionu.Ta pozycja ma za cel posłużyć zachowaniu naszego dziedzictwa, przekazaniu go dalszym pokoleniom.

Leksykon

To wyjątkowe w polskiej leksykografii gwarowej dzieło. Literaturoznawcy podkreślają, że publikacja jest bardzo przystępna dzięki jasnemu, klarownemu sposobowi opracowania i zapisowi zgodnemu z regułami ortograficznymi polszczyzny, co istotne - swobodnie może z niej korzystać nie tylko naukowiec, dialektolog, ale każdy kto jest zainteresowany gwarą i kulturą podhalańską. Leksykon ma format A4 a cały zbiór ma liczyć ok. 50 tys. haseł i ok. 3 tys. zdjęć. Dla czytelnika przygotowano nie tylko pojęcia gwarowe, ale też opis podhalańskich zwyczajów, w tym stare porzekadła, zagadki, a nawet sennik. Leksykon aspiruje do miana prawdziwej encyklopedii regionu Podhala, jest kluczem do zrozumienia jego gwary i kultury. Wydawcą publikacji jest Bukowiańskie Centrum Kultury.

Leksykon w Domu Ludowym

Gdy w II poł. XIX w., Tytus Chałubiński odkrył Zakopane, to pod Tatry zaczęli przyjeżdżać artyści i intelektualiści, którzy z tym regionem związali swoje późniejsze życie. Zakopane w czasach zaborów stało się ostoją polskości i symbolem patriotyzmu. Modne stało się pisanie gwarą, którą na przełomie XIX i XX w rozsławił Kazimierz Przerwa-Tetmajer, który wydał swój sławny cykl opowiadań pisany gwarą "Na Skalnym Podhalu".

Obelisk w Ludźmierzu

Spuścizna minionych pokoleń jest bogata. Podhale jak mało, który region zachował swoją odrębność. Wpisanie na listę UNESCO niematerialne dziedzictwo kultury Podhala pozwoli zachować dla dalszych pokoleń ten bogaty dorobek i uchroni przed degradacją, jakże łatwo postępującą w dobie nowoczesnych technik i coraz bardziej powszechnej unifikacji. Toż mowa górali zajmuje szczególne miejsce w kulturze narodowej a jej wersja pisana ma ponad sto lat.


 

Poczytaj nasze artykuły o Podhalu

Przewodnik po Podhalu [atrakcje turystyczne]
Podhale Przewodnik

Tanie noclegi na Podhalu
Podhale Noclegi

Restauracje na Podhalu
Podhale Restauracje

E-kartki i zdjęcia z gór
Góry zdjęcia

Liczymy na Państwa fotografie z Waszych wojaży po Podhalu. Najciekawsze wezmą udział w konkursie z nagrodami.
Skomentuj i podziel się tym artykułem z innymi na Facebooku - dziękujemy.

Polecamy lekturę tekstów o Pieninach i Podhalu


 

Opracowano z wykorzystaniem pracy Jostowa W. Zagadnienia z kultury Podhala, Spisza i Orawy, Nowy Targ - Zakopane 1986., MSIT.
Zebrał i opracował Jacek Grzesiak

Rozkład jazdy


Noclegi

U TUTKI Pokoje GościnneU TUTKI Pokoje Gościnne
Murzasichle / Nocleg
Murzasichle, malownicza miejscowość położona na skraju Tatrzańskiego Parku.
Hotel SabałaHotel Sabała
Zakopane / Nocleg
Z przyjemnością pragniemy zaprezentować Państwu nasz Hotel.
Pensjonat Willa DziubasPensjonat Willa Dziubas
Białka Tatrzańska / Nocleg
Jeżeli pragniecie spędzić urlop wśród pięknej przyrody.
Restauracje

Cafe HelenkaCafe Helenka
Szczawnica / Restauracja
Usytuowana w historycznym sercu szczawnickiego uzdrowiska, na placu Dietla.
Hotel Willa Pod SkoczniąHotel Willa Pod Skocznią
Zakopane / Nocleg i Restauracja
Wspaniały klimat i doskonała lokalizacja to nasz największy atut.
Karcma po ZbójuKarcma po Zbóju
Zakopane / Restauracja
Największa restauracja regionalna na Krupówkach.

Warto przeczytać

E-kartki góry