IV Nowotarskie Zimowe Zawody Balonowe o Puchar PCD SALAMI
resetpowiększdrukuj

O Podhalu, może wierszem?

2015-03-13 //Wstecz
O Podhalu, może wierszem?Byliście w górach, w niezwykłym dla siebie miejscu, może z osobą Wam szczególnie bliską. Czujesz piękno perfekcyjnego łączenia wyrazów w rymowane lub nie wersy i strofy. Nie lada talent, którym w teorii obdarzeni są nieliczni artyści, objawia się nierzadko z przypadku.


Współczesny świat zdominowała technika i media. Wydaje się niektórym zatem nieco dziwne pisanie wierszy. To jednak bardzo subtelna forma przekazywania przez autora jego uczuć, a także ukazywanie w grze słów, jak widział i patrzył na świat. Co wówczas i jak czuł.

Okazja ku temu najlepsza, aby dać upust swoim wrażeniom, emocjom, nostalgiom i przy tym zaistnieć szerzej. Otóż Burmistrz Miasta Zakopane ogłasza kolejną już edycję Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Tadeusza Staicha na wiersz o tematyce górskiej. Konkurs tradycyjnie już jest imprezą towarzyszącą Międzynarodowemu Festiwalowi Folkloru Ziem Górskich i doskonale wpisuje się w jego klimat i przesłanie. Organizatorzy zapewniają, że uczestniczyć w nim mogą wszyscy piszący w języku literackim lub w gwarze góralskiej. Każdy autor może przesłać maksymalnie trzy wiersze. 

Zostań uczestnikiem XLIV Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Tadeusza Staicha na wiersz o tematyce górskiej. 


Nie od dziś wiadomo, że pisanie wierszy to jednak zadanie dość trudne. Samo sklecenie prostej rymowanki, choć na początku brzmi miło, to gdy zaczniemy się zastanawiać, jak wyrazić co nam w duszy gra, to okazuje się, że problem jest bardziej skomplikowany. Jednakże, niektórym z nas w dość oczywisty i prosty sposób udaje się stworzyć ów magiczny zestaw słów.

Geoffrey Miller, psycholog ewolucyjny, postawił onegdaj hipotezę, że zdolność rymowania demonstruje większą wartość naszych genów. Według tej tezy osobnik, który opanował ją w stopniu większym niż inni, dysponuje wyższą inteligencją, lepszym mózgiem i w ogóle jest lepiej przystosowany. Warto się wyróżnić.

Czytając piękne wiersze zastanawiamy się zapewne, kto może pisać tak pięknie? Jak specjalną trzeba mieć wiedzę? Prawda jest na wskroś banalna -oczywistą sprawą jest wena ale i co oczywista znajomość pisowni. Człowiek oczytany ma poza tym dużo większy dobór słów. Inaczej tez postrzega otaczającą go rzeczywistość, która przenika jego wnętrze. Jeśli dodamy, że nie musimy mieć dodatkowego, specjalnie ukierunkowanego wykształcenia, to stworzenie prostej rymowanki przyjdzie nam o wiele łatwiej niż nam się wydaje. Piękne strofy wychodzą spod pióra tak osoby wysoko wykształconej jak i nie. Najczęściej w głowie tworzą się same z siebie ciekawe wersy, które aż proszą się, by zanotować je na papierze lub nagrać w dyktafonie. Później trzeba skupić się na dokończeniu myśli przewodniej. Nie od dzisiaj wiemy, że wiersze może pisać prawie każdy, no tyle tylko, że z różnym skutkiem.

Patronem wydarzenia jest Tadeusz Staich (1913-1987), który jest postacią niezwykle zasłużoną dla kultury podhalańskiej. Był i pisarzem, dziennikarzem, działaczem i honorowym członkiem Związku Podhalan, ale także działaczem PTT i PTTK, w tym przewodnikiem tatrzańskim i redaktorem naczelnym "Życia Zakopiańskiego". Urodził się na ziemi krakowskiej, ale to Podhale wybrał na swoją małą ojczyznę. W Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej prowadził "Studium Słowa", w latach 70-tych był prezesem zakopiańskiego Klubu Literackiego. Został laureatem pierwszej nagrody literackiej Zakopanego za publikację "Drogami skalnej ziemi", której współautorką była Hanna Pieńkowska. Powszechnie szanowany, uchodził za niekwestionowany autorytet w dziedzinie obyczajów i gwary góralskiej, a pochodził z Bobrka koło Oświęcimia. Gdy w 1972 r. będąc prezesem Zakopiańskiego Klubu Literackiego został inicjatorem konkursu literackiego na wiersz o tematyce górskiej, oczywistym było, że z czasem nadano temu konkursowi właśnie Jego imię.


Tadeusz Staich był nie tylko poetą, pisarzem, pedagogiem, dziennikarzem, przewodnikiem górskim, gawędziarzem, kustoszem muzealnym, aktorem, animatorem kultury podhalańskiej, ale też członkiem podziemnej AK. Od października 1939 r. do maja 1944 uczył w krakowskich szkołach języka polskiego, prowadząc jednocześnie tajne komplety nauczania historii i literatury polskiej w zakresie szkoły średniej. A czynił to, jak wspominają jego uczniowie, w sposób wielce oryginalny. Poza działalnością szkoleniową wyreżyserował i wystawił w autentycznej izbie weselnej Lucjana Rydla słynny okupacyjny spektakl "Wesela”. Założył i redagował konspiracyjne pismo młodzieżowe związane z Szarymi Szeregami pt.” Watra. W dniu 3 maja 1943 roku tuż pod bokiem generalnego gubernatora Franka, podłączywszy się przy pomocy kolegów do sieci niemieckich megafonów na krakowskich plantach, wygłosił płomienne przemówienie wzywające do oporu i wyrecytował przy tym własny wiersz "Wydarty pięściami ", którego końcówka brzmiała następująco:

Wciąż naprzód "Wiara” - Prusak się czerni. 
W śmierć i popioły wszystko to słać. 
- Bracia! Kobiety! Dzieci! 
- Na Berlin. 
- I prać ich – prać ich ! I prać ich – prać.

Ścigany przez gestapo ucieka z Krakowa w 1944 r. i w rejonie Beskidu Myślenickiego bierze udział w partyzantce jako żołnierz AK.

Podhale, czy raczej ściśle rzecz ujmując Podtatrze, zawdzięcza Staichowi wiele. To on z początkiem lat pięćdziesiątych wraz z Hanną Pieńkowską i Janem Plucińskim wędrował po podtatrzańskich wioskach, przysiółkach, grapach i groniach skrzętnie opisując krajobraz i kulturę górskiego ludu. Owocem tych wędrówek był wydany w 1956 r. tom opatrzony tytułem "Drogami skalnej ziemi" - to podhalańska "Biblia" - książka, która dzisiaj jest literackim dokumentem niedawnego, a przecież już minionego obrazu góralszczyzny.

Gdy śmierć zabrała Tadeusza Staicha 3 sierpnia 1987 r., to pożegnalną homilię w czasie nabożeństwa wygłosił ks. prof. Tischner, który powiedział:

"Moi drodzy, odszedł od nas człowiek, którego nie można zastąpić. Pozostawił po sobie owoc, nad którym trzeba się nam będzie i długo zadumać. A owoc ten zamknął w modlitwie -Ojcze nasz, która była jego ostatnią modlitwą na tym świecie. Odmówił ją sam, jakby wiedział, że zbliża się śmierć. Pamiętacie słowa Jakuba Zycha z opowieści Tetmajerowej - do dziśkak żył, a dzisiak umrem. I kazał się ten góral nieść przed izbę, aby po raz ostatni rzucić okiem na krajobraz Tatr. Tadeusz – trochę podobnie. Prosił, aby Go zostawić w samotności i patrzył w krajobraz malowany modlitwą".

Opracowano z wykorzystaniem pracy Franciszka Pactwy "Wspomnienia o Tadeuszu Staichu (1913-1987)"-Chełmek, sierpień 2000 r. 
Informacja o konkursie nadesłana przez Wydział Kultury i Popularyzacji Zakopanego - Anna Karpiel-Semberecka.
Zebrał i opracował Jacek Grzesiak.

Twoją wenę pobudzą artykuły o Podhalu

Przewodnik po Podhalu [atrakcje turystyczne]
Podhale Przewodnik

Tanie noclegi na Podhalu
Podhale Noclegi

Restauracje na Podhalu
Podhale Restauracje

E-kartki i zdjęcia z gór
Góry zdjęcia

  • Liczymy na Państwa fotografie z Waszych wojaży po Podhalu. 
  • Skomentuj i podziel się tym artykułem z innymi na Facebooku - dziękujemy.
  • Polecamy lekturę tekstów o Pieninach i Podhalu 


 




Rozkład jazdy


Noclegi

Folwark Stara WiniarniaFolwark Stara Winiarnia
Mszana Dolna / Nocleg i Restauracja
ZAPRASZAMY PAŃSTWA SERDECZNIE W NASZE HISTORYCZNE, ZABYTKOWE PROGI!
DOM WYPOCZYNKOWY GALICADOM WYPOCZYNKOWY GALICA
Poronin / Nocleg
Witamy Was u podnóża Tatr schylamy się bardzo nisko.
Pensjonat BacaPensjonat Baca
Poronin / Nocleg
Serdecznie zapraszamy do naszego ośrodka wypoczynkowego.
Restauracje

Hotel Sichlański DworekHotel Sichlański Dworek
Murzasichle / Nocleg i Restauracja
Warto skorzystać z oferty łączącej klasykę,funkcjonalność,prostotę i wygodę.
Sałasie HolnySałasie Holny
Zakopane / Restauracja
Karczma Regionalna, kuchnia góralska, kuchnia tradycyjna polska
Karczma HolnyKarczma Holny
Zakopane / Restauracja
Zapraszamy do karczmy położonej nieopodal drogi do Doliny Kościeliskiej.

Warto przeczytać

E-kartki góry