IV Nowotarskie Zimowe Zawody Balonowe o Puchar PCD SALAMI
resetpowiększdrukuj

Podhale silne swoją tradycją

2014-12-08 //Wstecz
Podhale silne swoją tradycją"Jest to jedyne w swoim rodzaju społeczeństwo, które nosi na sobie znamiona wielkiej polskiej tradycji, tak wielkiej, że trzeba aby ona trwała nadal, ażeby żaden obyczaj i żaden styl i moda współczesności tej wielkiej podhalańskiej tradycji nie zniszczyła i nie wyparła"

Wiele obrzędów i zwyczajów przetrwało w obyczajowości ludowej, stanowiąc jej trwały element w tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.Na ukształtowanie się wielu z nich złożyły się i obrzędy z czasów pogaństwa jak i późniejsze-chrześcijańskie. Każde społeczeństwo ma swój rodowód, obyczajowość a utrwalane przez wieki w zmieniających się przecież nieustannie warunkach ulegały i modyfikacjom ale i przywdziewały nieraz obce szaty.

Nadal w zwyczajach Podhalan żywe jest przywiązanie do tzw.tradycji, której kultywowanie przekazywane jest na coraz to nowe pokolenia. W ciągle przestrzeganym na Podhalu przez wielu jego mieszkańców rytuałem jest przywiązanie do obrzędowości podporządkowanej rokowi liturgicznemu. Rozpoczyna go tzw. adwent, wraz z nadejściem którego milkła muzyka i zamierały zabawy. W tym też czasie np. na Orawie i Spiszu-regionach sąsiadujących z Podhalem, kobiety przywdziewały skromniejsze szaty i dominowały subtelniejsze barwy odzienia. 



Niech zatem nie zdziwi gości przybywających na ewentualny weekend na Podhalu, że od 1 grudnia przez kolejne 4 niedziele większe życie rozrywkowe na Podtatrzu zamiera. Nie oznacza to całkowitego zaniechania zabaw ale postrzegana jest w ich organizowaniu duża wstrzemięźliwość. Często adwent zostaje zilustrowany jako cztery świece-na znak czterech niedziel.

Cechą charakterystyczną tego czasu był w dawnych czasach np.dzień 13 grudnia, któremu przypisywano eskalację tzw. złych mocy. Zabobonni w dużej mierze górale wierzyli mocno,że w ten właśnie w dzień św. Łucji, a szczególnie podczas jego pory nocnej, uaktywniać się miały przede wszystkim czarownice. Przestrzegano bardzo rygorystycznie aby w ów dzień np. nie należało pożyczać nikomu niczego, gdyż przedmiot ten mógł posłużyć złym mocom do czarów, szkodząc tym samym jego prawowitemu właścicielowi. Niewykształceni ówcześni ludzie bali się czarów, bowiem uważali, że rzucane są one zarówno na nich, ich dorobek, na bydło, na tzw.majętność całą. W związku z tym wierzyli w skuteczność wielu metod przeciwdziałających negatywnym skutkom czarów, w tym m.in.w: 
  • smarowanie święconym czosnkiem słupów w stajniach, 
  • kadzenie krów święconymi ziołami, 
  • rozsypywanie maku przy wejściu do stajni. 
Tego dnia rozpoczynało się też cykliczne prognozowanie pogody na wszystkie miesiące nowego roku. Poddawano obserwacji warunki atmosferyczne przez dwanaście dni: od dnia św. Łucji do Bożego Narodzenia (polskie dni) oraz od Bożego Narodzenia do Trzech Króli (prawosławne dni) i tak szacowano pogodę na cały rok. 

Najbardziej jednak ważnym momentem w obyczajowości mieszkańców Podtatrza były Gody, zwane też Godnie Święta. Od wigilii Bożego Narodzenia 24 XII, do Trzech Króli trwał okres nazywany Godnimi Świętami.

Wszelkie zachowania w czas wigilii dostosowywano odpowiednio do sytuacji, a wzory postępowania stosowano do zwyczajowych zakazów i nakazów w tym wróżb, albowiem wierzono, że: "Jaka wigilia- taki cały rok". 

W tym czasie obowiązywał ścisły post, a w niektórych domach nie jadano niczego przez cały dzień do wieczora, w innych natomiast serwowano: 
  • owsiany moskol, 
  • ziemniaki opiekane na blasze z surową kiszoną kapustą.
Współcześnie szokują nas przyzwolenia zezwalające na konsumowanie w ten dzień mięsa, wędlin. Czy i tu tradycja okaże się silniejsza i nie ulegnie nowo modzie? Inną sprawą jest, że ogólna bieda nie pozwalała na zbyt szumne i dłuższe świętowanie, stąd też taka mnogość wszelkiego rodzaju postów.
 
Z niedawnych czasów wiemy jednak, że niedostatek czegoś wcale nie oznacza, że tego akurat nie ma. Hasło zastaw się a postaw się nadal ma swoich licznych zwolenników. Jak dalece wątłe środki nie pozwalały na rozrzutne dłuższe świętowanie, a jak duży wpływ na takie a nie inne zachowanie się miała uświęcona wielowiekowa tradycja, że bogate w potrawy menu zachowywano jednak na następujące bezpośrednio po wigilii dni szczególnie świąteczne, nadal badają etnografowie.

Tak uświęconemu w mentalności pobożnych Podhalan dniu, jakim była Wigilia, przypisywano również wiele przesądów i stosowano różnego rodzaju zabiegi z pogranicza magii, a mające na celu zabezpieczenie się przed złym wpływem czarownic. 
Niemożliwym było wzajemnie odwiedzanie się , gdyż w tym dniu obawiano się, że obca osoba może ściągnąć do domu "jakieś czary" - dla przykładu, jeżeli przyszedł mężczyzna, to oznaczał pomyślność, ale kobieta już zwiastowała niepowodzenia w przyszłym roku. Tak to narastała obyczajowością wspierana nierówność płci trwająca według niektórych po dziś dzień.



Na Podhalu i Pogórzu połamane na cząstki opłatki, podczas wieczerzy podkładano pod miski z jedzeniem. Ważne były symbole i tak-jeśli opłatek przywarł do dna miski, wróżyło to urodzaj na płody rolne, z których przyrządzona była ta potrawa.Odwrotna sytuacja zwiastowała klęskę nieurodzaju.

W wigilię praktykowano również tradycję podłazów, czyli wizyty kawalera w asyście swatki i ojca krzestnego u panny i jej rodziców, dla rozeznania się, co do szans o rękę upatrzonej dziewki.Pod uwagę brano zasobność kawalera, porónywano stan majatkowy pary, dbając aby się równoważyły. Sposób ugoszczenia wizytatorów był czytelnym sygnałem jak rodzina panny widzi jej kawalera. Zawartej zgodzie towarzyszą późniejsze namówiny, gdzie młodzi wraz z rodzicami ustalaja datę ślubu oraz podział majątku.

Dzień 25 XII to najważniejsze, a przy tym największe święto w roku. Było przepełnione bardzo dużą ilością nakazów i zakazów odnoszących się do zwyczajnych czynności i zachowań. Nie wolno było podejmować się jakichkolwiek prac, jak np. obrządek bydła, gotowanie.Tradycja ludowa nakazywała "aby po chałupach się nie chodziło na odwiedziny, a na posiady w ogóle. Żadnej roboty nie było. Był spokój. Jak święto- to święto”. Dawano też wiarę temu, że zmarłe dusze odwiedzały swoje dawne ziemskie siedliska.

Zamiast choinki, górale wieszali pod sufitem-powałą tzw. podłaźniaczkę, którym był wierzchołek świerka lub jodły obrócony szczytem ku podłodze. Ozdabiano ją jabłkami, orzechami, kokardkami etc. Popularne były również ozdoby ze słomy znane na Podhalu jako "pająki".

W drugi dzień świąt- 26 XII - nie obowiązywały już bożonarodzeniowe zakazy z pierwszego dnia świąt. Tego też dnia ludzie szli do kościoła na tzw. sumę dla poświęcenia owsa- ziarna zawinięte były w chustkę albo niesiono kłosy z wigilijnego snopka. Ziarnami z owsa posypywano się wzajemnie, dla upamiętnienia patrona tego dnia-św. Szczepana.

Na scyńście, na zdrowie, na tyn Świenty Scepon, coby sie wom darzyła kapustecka z rzepom.

Nowy Rok nazywano Nowym Latem. Tego dnia wszystkie dzieci odwiedzały swoich rodziców chrzestnych, którym składały życzenia, za które były wynagradzane darami. Stąd wzięło się popularne na Podhalu powiedzenie, "chodzą dzieci po Nowym Lecie". Biedniejsze dzieci odwiedzały mieszkańców wsi, którzy nie mogli odmówić im tego dnia poczęstunku.

Ciekawym zwyczajem towarzyszącym np. świętu Trzech Króli obchodzonym 6 I, było święcenie jałowca, kredy oraz wody. Tymi gałązkami jałowca okadzano później chorych oraz osoby podejrzane o to, że rzucono na nie urok. Dym jałowcowy maiła również chronić przed złem tak domy jak i zwierzęta hodowlane oraz uprawy polowe. Święcona kreda służyła z kolei odstraszaniu złych duchów, demonów, diabłów i czarowników. Gdy w tym czasie w domu zdarzył się zgon, to zmarłych zdejmowano z łóżka, kładziono na podłodze i rysowano wokół nich kredą okrąg mający na celu oddzielenie ich od złych duchów. Woda święcona miała zapewnić pozytywny przebieg prac rolno- hodowlanych. chronić sprzęt oraz rolników.

Na naszych stronach znajdziecie Państwo niezbędne informacje nt.:
Skomentuj i podziel się tym artykułem z innymi na  acebooku - dziękujemy.

Opracowano z wykorzystaniem książki autorstwa Katarzyny Ceklarz "Bobcyne korole. Z etnografii południowej Polski".
Autor zdjęcia Clemens Pfeiffer
JG.

Rozkład jazdy


Noclegi

Pensjonat Pizzeria AmicusPensjonat Pizzeria Amicus
Zakopane / Nocleg i Restauracja
Amicus położony jest w spokojnej okolicy, w sąsiedztwie popularnych szlaków.
Willa JanWilla Jan
Zakopane / Nocleg
Willa Jan znajduje się w Zakopanem, zaledwie 200 metrów od kompleksu narciar
DW U Tośki 1DW U Tośki 1
Murzasichle / Nocleg
Dom wczasowy "U Tośki" powstał zimą 1987 roku. Jest on jakby rodzinną tradyc
Restauracje

Chatka PuchatkaChatka Puchatka
Zakopane / Restauracja
CHATKA PUCHATKA ZAPRASZA NA OBIADY DOMOWE CZYNNE CODZIENNIE OD 12 DO 20.
Willa TatryWilla Tatry
Kościelisko / Nocleg i Restauracja
Willa Tatry to miejsce wyjątkowe, magiczne, powstałe z pragnienia podzieleni
Hotel Willa Pod SkoczniąHotel Willa Pod Skocznią
Zakopane / Nocleg i Restauracja
Wspaniały klimat i doskonała lokalizacja to nasz największy atut.

Warto przeczytać

E-kartki góry